5 lipca 2013

Era rękawiczek

Pamiętam, jakby to było, jak dziś. Zeszłej wiosny i lata wzięłam się za maniakalną produkcję rękawiczek z jednym palcem, tak zwane, mittens - mitenki. Nie wiem dlaczego, ale jakoś chęć tworzenia zimowych gadżetów akurat napada mnie gdy robi się ciepło. Moją pierwszą rękawiczkę, tak tylko jedną, zrobiłam z bardzo fajnej książki "New England Knits - Timeless Knitwear with a Modern Twist" by Cecily McDonald and Melissa LaBarre. Moja najulubieńsza książka.  

 Paluch mi wyszedł strasznie duży, ale generalnie byłam z efektu zadowolona i usatysfakcjonowana [trudne słowo ;-]] więc już mi się nie chciało robić drugiej rękawiczki..

A oto oryginał z książki. Wzorek to slip-stitch pattern

 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz