4 lipca 2013

Mini sweterek

Nauczyłam się robić sweterki na drutach dopiero co, rok temu, czy coś. Od tej pory bardzo lubię dziergać sweterki i świata poza tym nie widzę!
Przez wiele lat byłam pewna, że to tak trudna sztuka, że ja bym nigdy nie dała rady.
Pewnego razu, jedna z moich koleżanek wyskoczyła, jak Filip z konopi i pokazała mi sweter, który od tak po prostu sobie zrobiła, jak gdyby nigdy nic, po prostu se zrobiła i już. Byłam zszokowana. Myślałam, żeby umieć zrobić sweter na drutach, to trzeba skończyć 5-letnie studnia i przeciętnie robi się taki sweter 2 lata. Byłam dla niej pełna podziwu, ale ona oznajmiła, że to nic trudnego i szybko się robi.
Dało mi to do myślenia. Skoro ona mogła, to ja chyba też bym umiała.
Wykopałam skądś jakąś małą, cienką gazetkę z projektami ubranek dla niemowląt i oto co powstało:

 Mój pierwszy swetereczek EVER! Byłam tak szczęśliwa, jak go zrobiłam i wiedziałam jedno: już teraz nic mnie nie powstrzyma przed masową produkcją swetrów! Ląd odkryty! Here I come!
 Leży jak ulał! Miś zadowolony.
 A to już sweterek zrobiony dla rocznego bobaska na urodziny.
 Malutki sweterek zrobiony z resztek włóczek.
 Bamboszki dla bobo

Cute

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz