18 lipca 2013

z resztek

Wcześniej zrobiłam beret z pewnej kolorowej włóczki i zostało mi jeszcze trochę więc wydziubałam ... jeszcze jedną czapkę! Jakby mi czapek brakowało. A że zrobiło się teraz naprawdę gorąco, to nie mam fazy na kończenie swetrowych projektów i zadowalam się drobizną.


 Tu czapka w roli abażura
 oraz wersja dyskotekowa.

A że z tej reszty została mi jeszcze resztka, to zrobiłam to:
sweterek dla Pana Misia [na wymiar, wow]
 

2 komentarze:

  1. Misu bardzo ładnie się prezentuje! Ale czapka dyskotekowa superaśna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń