12 października 2013

musztarda po obiedzie

Musztardowy szalik i czapka. Grube i ciepłe. Robiło się szybko i przyjemnie, bo z grubej włóczki i na drutach 7mm. W zasadzie nie lubię robić drobizny [czapki, szaliki itd.] ale muszę wydziubać resztki włóczek i porobić jeszcze parę szalików. Dwa rozpoczęte sweterki smętnie czekają.





I jeszcze kotecek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz