8 marca 2014

Tulipanki

Akurat tak wyszło - tulipanki na Dzień Kobiet! :-]

Jarol Heritage, to będzie teraz moja ulubiona włóczka. Bardzo fajnie się z niej robi. Ładnie się układa, jest miękka i przyjemna w dotyku. 55% wełna, 25% akryl, 20% nylon. 4mm, 245m, 100g.

A oto sweterek, który najpierw zaczęłam 2-3 tygodnie temu, a potem porzuciłam na jakieś 1,5-2 tygodnia. W końcu, kilka dni temu się za niego wzięłam, modląc się za każdym rzędem żeby mi starczyło nitki [w sklepie już więcej nie było]. No i w sumie nie starczyło, nie miałam na kołnierz, ale później okazało się, że rękawy wyszły troszkę za długie i sprutą resztkę mogłam wykorzystać na zrobienie kołnierzyka. Sweterek wyszedł na styk, przydałby się centymetr wzdłuż i wszerz, ale nie jest tak źle.
Zrobiłam go na drutach 4,5 [nitka jest dość gruba] i zużyłam dokładnie całe trzy motki.

Tu sweterek przed blokowaniem i jak widać zabrakło na kołnierz.

 A tu po blokowaniu. Rękawy sprute i ściągacze zrobione od nowa trochę inaczej. Z odzyskanej włóczki mogłam spokojnie zrobić kołnierzyk.
No i nauczyłam się czegoś nowego. Lepiej jest guziczki przyszywać po blokowaniu, bo jak namoczyłam, naciągnęłam i przyszpiliłam zapięty sweterek, to guziki naciągnęły dziurki. Przedtem były ładne i zgrabne, teraz są wielkie dziury przez które guzik wyślizguje się. Musiałam te dziury pozszywać.
Człek się uczy na błędach. Wcześniej z innymi zapinanymi sweterkami robiłam tak samo i też mi się robiły wielkie dziury, ale nie skojarzyłam, że to z powodu blokowaniu, myślałam, że to ja je takie zrobiłam i zastanawiałam się, jak mogłabym je zrobić jeszcze mniejsze. Dużych guzików nie lubię, bo zawsze wyciągają sweter i w ogóle brzydko. Grube guziki pasują do grubej włóczki, takiej na druty np. 8-9mm.

 Ażurowy wzorek w kształcie tulipanków.

 Na rękawach też tulipanki, ale inne.

             Prawdziwy kolor jest taki. Ciepły brąz. Aparat robi zdjęcia koloru, jak mu się podoba.

2 komentarze:

  1. Wiem coś o samowolce aparatów ;) Bardzo fajny sweterek !!!! :)

    OdpowiedzUsuń