8 maja 2014

Azalie

Na początku był kłębek....

Tylko jeden.
Co by tu z nim zrobić?

Voila!


Przepiękne azalie z ogrodu Isabella Plantation w Richmond Park, Londyn.

















Po skończeniu, namoczeniu, zblokowaniu - patrzę, a tu szaliczek ma kuku. Jedno oczko mi się spuściło i nawet nie zauważyłam kiedy. Włóczka dość "zaczepna", to się będzie trzymać.
Sirdar, Hush, soft brushed lace. 27% moher, reszta akryl, nylon i polyester. 
Jeden kłębek 25g, 205m. Druty 5mm.
Kolor:  a z a l i o w y  . . . 

   

2 komentarze:

  1. Zdjęcia azalii pasują idealnie do tego szaliczka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam pretekst żeby wrzucić zdjęcia azalii ;-p

    OdpowiedzUsuń