3 czerwca 2014

Oxford

31-go maja, w sobotę, wybrałam się na wycieczkę do Oxfordu.
Bardzo mi się podobało. Urocze miasteczko z wyjątkową, niepowtarzalną atmosferą.
Jeden tylko minus, pełno, pełno wszędzie ludziów. Zrobić zdjęcie jakiemuś obiektowi bez turystów gapiących się w obiektyw graniczyło z cudem, ale czasami się udawało. Trzeba było tylko poczekać aż jedni przejdą i dosłownie miało się sekundę na zrobienie zdjęcia za nim wlezą w kadr następni [turyści/studenci/tubylcy].
Nie wszystko wiem co fotografowałam. Podobało mi się to cykałam zdjęcie. Generalnie cykałam na prawo i lewo.


 To Balliol College, założony 1249-64 [jeden z najstarszych]


 New Bodleian Library [biblioteka]


Coś tam 

 Exeter College



Radcliffe Camera



Brasenose College






The Bridge of Sighs


Po lewej stronie, za murem jeden koledż, po drugiej stronie drugi koledż, itd.
New College Lane





Queen's Lane



Rose Lane


Dead's Man Walk. Po lewej Merton Field [pole], po prawej Merton College [też najstarszy koledż].


 Tu zrobiłam zdjęcie pięknym różą, które pięły się aż do pierwszego piętra, [po Mertonie].


Tu, wraz z aparatem, zaglądnęliśmy do środka jakiegoś uniwersytetu [albo czegoś innego]. Fajnie wyglądało, to cyknęliśmy.


 

1 komentarz: