30 sierpnia 2014

kopertówka

Wreszcie skończyłam ściągacz mojego sweterka kopertówki. Z drutów 3,25  przeskoczyłam na druty 3,5.
Kiedy trzeba było zaprzestać dziergać na okrągło i zacząć dziergać w te i nazad, zaczęły się problemy.
Jak to zrobić? Wyjaśnienie w przepisie było totalnie nie klarowne. W ogóle nie wiedziałam o co im chodzi. Trochę się pomęczyłam i w końcu domyśliłam się, jak to ma być.


Teraz praca idzie mi szybko i przyjemnie, ale nadal pracuję codziennie po trochu, nie wszystko na raz. Podoba mi się ten system w stosunku do tego sweterka.

Ach, no i jeszcze mój nowy projekt na tapecie, czyli wreszcie "profesjonalna" chusta. Bo to co wydziergałam wcześniej, górnolotnie nazywając chustą, to pożal się Boże.


4 komentarze:

  1. Ale bajeczne kolory! Obu robótek!

    OdpowiedzUsuń
  2. No wreszcie doczekam się ładnej chusty bo kolory już mi się podobają:) Czy Ty robiłaś coś z włóczki, którą od Ciebie dostałam?? Bo zastanawiam się, czy na chustę by starczyło:)) Sweterek zapowiada się bardzo energetycznie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że by starczyło na chustę. Jest tej włóczki chyba 500m. Ja też się przymierzam do zrobienia chusty, mam taką samą, ale różową i chyba będę dziergać na drutach 3,5mm.

      Usuń
    2. Ostatnio wpadł mi inny pomysł żeby te włóczki połączyć i zrobić chustę entrelac`iem ciekawa jestem jakby to wyglądało:) pozdrawiam

      Usuń