13 września 2014

Chusta Forest Foliage

Uh, nareszcie skończona, ale się przy niej narobiłam. Właściwie, to było raz łatwiej, raz trudniej, jak w życiu. Chciałam zrobić tę chustę już od dawna. Jak tylko ją zobaczyłam pierwszy raz byłam nią zachwycona i marzyłam o dniu kiedy też sobie taką zrobię.
Wzór z książki Botanical Knits 2 Alany Dakos, Forest Foliage.
Moja chyba nie wyszła tak pięknie, ale jakoś ujdzie w tłoku. Generalnie, jestem zadowolona i podoba mi się. Potrzymam ją trochę i potem wyślę mamie razem z innym jesiennymi akcesoriami :]












Miałam kupić jakąś specjalną włóczkę na ten projekt, ale potem uświadomiłam sobie, że przecież mam 4 motki skarpetkowej włóczki, z którą nie wiem co zrobić. Pomyślałam sobie - perfekt. Wełna trochę szorstka, ale zawsze to wełna.
Strompegarn, Tiger. 50g/170m. Zużyłam dwa motki. 75% wełna, 25% poliamid. Druty 4,5mm.


Przy dzierganiu tej sekcji [krawędź chusty] mózg mi się totalnie zlansował. Już nie wiedziałam co robię, kim jestem i dlaczego. W przed ostatnim i ostatnim rzędzie miałam jakieś pomyłki i choć próbowałam wyjść z nich, nic się nie poprawiało. Mózg mi parował, nie miałam już siły. Jestem raczej pewna, że niczego nie świadomi podziwiacze nic nie zauważą, bo... nawet ja nie wiem gdzie one są, a poza tym, to niegrzecznie wytykać palcem błędy ;]. Koniec końców ilość oczek się zgadza i pattern jest taki, jaki miał być


No i niestety wszystkie zdjęcia, które sobie zrobiłam wyszły nie wyraźne. Jakiś głupi ten aparat. Sorry :[




A na koniec - deser! Zrobiłam sobie ciasteczka owsiane według przepisu ze strony Fiubzdziuu i właśnie je sobie podjadam [przed obiadem!] krusząc na komputer. A wcześniej sięgając po ciasteczko potrąciłam i wylałam herbatę na szafkę nocną, dywan i etui na kompa! Ciamajda :[

Ciasteczka wyszły superaśne :]

9 komentarzy:

  1. Kochana i Ty mi mówisz , że nie umiesz robić chust:)) Przecież to jest świetna chusta!! A sam wzorek liścia wykorzystałabym w czym innym:) Rób kolejną chustę może echo flower albo efekt motyla? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo się wreszcie nauczyłam i coś mi wreszcie wyszło! Sprawdzę na internecie Twoje propozycje, dzięki :]

      Usuń
  2. Matko jaka ona piękna!!! Ja tylko gail w życiu zrobiłam sztuk dwie, trzecią kończę. Nie wiem czy kiedykolwiek zrobię inny wzór, przecież to jakieś mistrzostwo świata ;-) pozdrawiam i podziwiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chciała zrobić Gali :]. A ta chusta, to ma powtarzający się rytm wzoru więc z czasem jest łatwiej, tylko oczek więcej. Ale trzeba się pilnować, bo ja nie mogłam przy niej spokojnie oglądać filmu i jednocześnie dziergać, musiałam się nad nią skupić. Faktycznie jest piękna, dlatego tak bardzo chciałam ją zrobić, a podziw należy się projektantce tej chusty Alanie Dakos :] Dziękuję i pozdrawiam :]

      Usuń
  3. Łał, wow, piękności. Wprawdzie zrobiłam już kilka chust, ale takiego cuda jeszcze nie miałam okazji.
    Kochana, nie grymaś, że coś tam nie wyszło. Pięknie wyszło. Jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też pozdrawiam :]] i witam cię na moim blogu :]]

      Usuń
  4. aLE PIĘKNA CHUSTA!!!!!!!pozdrawiam Cie serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna chusta, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń