3 września 2014

Dwa szyjogrzeje

Jeden dla mnie, drugi dla przyjaciela.
Zaraz, jak tylko skończyłam dziergać szyjogrzej dla siebie,  poleciałam pochwalić się nim koledze. Gdy tylko kolega zobaczył go, to od razu zakomunikował, że on też taki chce. Zostało mi jeszcze tej samej włóczki więc wydziergałam też i coś dla niego.


Ten dla kolegi

Ten dla mnie




Wydziergałam je z włóczki merino blend double knit John Lewis. 50g/142m. Druty 4mm.

3 komentarze:

  1. Oba bardzo fajne, podoba mi się kolor włóczki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są ale kolegi z warkoczami bardziej mi się podoba:)) A co dostałaś w zamian?? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No i super!!! Bardzo fajny!!!

    OdpowiedzUsuń