23 października 2014

Brzoskwinka

Oto mój nowy swetereczek. Taki ma kolor brzoskwiniowy :]

 Wydziergany od dołu dookoła, przód i tył razem aż do pach...

... potem  przód i tył osobno i na koniec połączone ramiona.

Z takim o to wzorkiem. Generalnie miał być gładki, ale potem stwierdziłam, że to nudne, że trza jakąś ozdobę. Ażuru nie chciałam więc zrobiłam sobie taki wzorek, który już od dawna mnie intrygował.

Ściągacze wydziergałam 1p, 1l, przy czym prawe oczko jest przekręcone co wygląda dość efektownie i ściągacz tak jakby bardziej ściąga, ale wzór "skręca".

No i po raz pierwszy zastosowałam rękawy wrabiane od góry za pomocą rzędów skróconych.
Ta damm!!:] 
Przyznam się, że się namęczyłam żeby znaleźć taki sposób dziergania rzędów skróconych , żeby nie było dziur. W sumie wyszło, że najlepiej jest mi robić sposobem niemieckim, aczkolwiek... wersję na lewej stronie musiałam zrobić trochę po swojemu.
Generalnie bardzo mi się podoba dzierganie takich wrabianych rękawów i będę go teraz stosować :]

Również, wreszcie, udało mi się zastosować kitchener stitch. Próbowałam go wiele razy wcześniej, ale mi nie wychodziło. Uważam, że jest świetny do łączenia ramion.

No i jakimś cudem rękawy wyszły mi za długie. Jestem pewna, że w nocy, jak spałam, jakiś chochlik mi dorobił kilka rzędów. Gdy ja je dziergałam, zdawały się być odpowiedniej długości.... Niech ten chochlik teraz to poprawia, bo na pewno nie ja.

A tu zdjęcie sweterka z wkładem:


Włóczka Mode Wendy [lubię ich włóczki]. 50% merino, 50% akryl.
50g/142m. Zużyłam 6 motków na drutach 4,5mm.

1 komentarz:

  1. Bardzo ładny włóczka wygląda na dość ciężką i grubą ale chyba w noszeniu tego nie odczuwasz? A co do tych liczi to jesteś pewna, że to nie było to? trochę szkoda:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń