30 listopada 2014

guziki do cienko-grubo

A normalnie, to było tak:
Nie spodziewałam się, że przyszycie tych guzików nastąpi tak szybko. Jeszcze wczoraj absolutnie mi się nie chciało.
Dziś, poszłam na zakupy, wróciłam, położyłam zakupy na stole, spojrzałam na nieszczęsny sweter, na smętnie, osobno porzucone guziki i TKNĘŁO MNIE.  Teraz, albo nigdy! Z jakąś dziwną pasją i radością  rzuciłam się na sweter i guziki i w 5 minut, bez żadnego marudzenia, przyszyłam. Impuls. Nawet zakupów nie rozpakowałam.




Pomijam fakt, że guzików jest 7, a dziurek 8, ale nie czepiajmy się szczegółów ;]

2 komentarze:

  1. Włóczka bardzo ciekawie wygląda i w swetrze ładnie się układa:) Jaka była w dzierganiu? Ciekawa jestem, czy się nie rozwarstwiała:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie rozwarstwienia się.

    OdpowiedzUsuń