26 stycznia 2015

szron i ground frost

Jako że Wielka Brytania jest pod wpływem ciepłych prądów morskich, to ma ciepłe zimy i temperatura rzadko spada  poniżej 0, no chyba że w nocy, ale to jest jakieś tylko -1, -2 w Londynie, bo na północy kraju jest zimniej, ale i tak umywa się do Polski.
No i związku z tym - puszysty, biały śnieżek jest rarytasem.  Jedyne czym mogę się zadowolić zimą jest poranny przymrozek. Namiastka prawdziwej zimy... w Polsce.

I tu mamy właśnie taki cudowny, świeżutki, poranny mrozek:
Ach, od razu lepiej się oddycha... :-D






Drzewko zrzuciło listki i drzemie przez zimę...

3 komentarze:

  1. A mnie zawaliło śniegiem i sypie cały czas:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie masz i ładnie. Mam nadzieję, ze masz ciepłe, zimowe buty :)

      Usuń