14 marca 2015

Oxleas Woods

Jeszcze w zimowym półmroku i ziąbie spacerowałam sobie po Oxleas lasach. Takich bardziej chaszczach niż lasach, bo trudno o prawdziwy las w mieście. Jednak wycieczka była przyjemna i orzeźwiająca.




Zamek Severndroog [właściwie zameczek]



Ogród różany, ale róż jeszcze nie było.



Drzewo z krostami?
Wygląda dla mnie, jak czarownica zaczarowana w drzewo.


Oxleas Woods Cafe.
Kafejka na wzgórzu. Po wspinaniu się pod górkę i spacerku miło było sobie gdzieś usiąść na ciepłą herbatę i ciasteczko.

 Oxleas Meadows

Ścieżki we wszystkie strony.




 Angielska łowiecka :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz