18 czerwca 2015

Szybka czapka

Miałam ostatni kłębek fioletowej włóczki i musiałam coś z nim zrobić. No to, trzasnęłam sobie taką szybką czapkę. Miałam również reszteczkę zielonego i miałam nadzieję, że mi starczy na wszystkie paski. No, jak widać, nie starczyło. Wspomogłam się różowym, który "cudownie" zlewa się z fioletowym :-p, ale co tam, może być.

Jako, że to 100% merino, to po namoczeniu diabelsko się naciągnęło. Wiedziałam, że tak będzie, pomimo że, czapka była udziergana dość mała, ale jednak niewystarczająco.
Oczywiście, dziergałam ją dla siebie, jak 99% wszystkiego co dziergam. No, ale jako że jest za duża, ktoś wspaniałomyślnie [jejku, jakie długie słowo] zostanie obdarowany. :-]

Oczka przekręcone na ściągaczu dla ozdoby i żeby czapka lepiej się trzymała arbuza.

Szkoda, że mi nie starczyło tego zielonego, bo podobała mi się ta wersja. Choć tego nie widać na zdjęciu, to jednak ten różowy, też ma swój urok.

Zapożyczony [naburmuszony]  kotek - budzą i coś chcą. Też coś?!

Włóczka: Sublime, extra fine merino wool dk. 50g/116m.
Druty: 3,5mm ściągacz, 4mm.
100% extra fine merino.

1 komentarz:

  1. Wspaniała czapka :-) Uwielbiam paski :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń