3 września 2015

Spring Foliage 2

Rok temu wydziergałam moją pierwszą parę spring foliage [projektantka Alana Dakos]. Bardzo mi się podobały i bardzo lubiłam te rękawiczki, ale w końcu je oddałam komuś komu się bardziej podobały i były noszone z wielkim zadowoleniem. Wiedziałam, że mogę sobie zrobić nowe.
Wydawało mi się, że kupiłam perfekcyjną włóczkę na te mitenki i niby nie jest tak źle, ale nie za bardzo pasuje.
Ta włóczka była by po prostu lepsza na jakieś skarpetki i dlatego, jak zakładam te mitenki, to wydaje mi się, że mam na rękach skarpetki :-]








Włóczka: I Knit or Dye. Howlin - Sock/4ply. 100% superwash merino wool. Druty 3,50mm


9 komentarzy:

  1. Może Ci to zabrzmi dziwnie, ale mnie się podobają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i to wcale nie brzmi dziwnie dla mnie :-]]]

      Usuń
    2. Jak byś jechała ze mną autobusem w nich, z pewnością gapiłabym się na nie całą drogę :-)

      Usuń
    3. Ja też tak mam! Czasami widzę jakąś kobietę na ulicy (albo autobusie ) i zastanawiam się czy sama wydziergała ten sweterek co ma na sobie. No i tak idę za nią, albo stoję i wlepiam w nią gały! ( w jej udzierg ) :-)) Wydaje mi się , że zawsze na 95% umiem rozpoznać ręczną robótkę :-)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Wspaniałe mitenki - rewelacyjny wzór i śliczny kolor. Bardzo mi się podobają :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne:-) Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wizualnie niczego im nie brakuje:) Wręcz przeciwnie, same plusy widzę:)

    OdpowiedzUsuń