18 października 2015

Mitenki Puszki w jesiennym parku

 Nastała jesień. Wreszcie. Lubię jesień. Piękna, magiczna, spokojna.
Rękawiczki, które wydziergałam, może nie mają jesiennych kolorów, ale są bardzo milusie, puszyste, ciepłe i romantyczne, jak jesień.



Podreptałam do parku na sesję fotograficzną rękawiczek. Napstrykałam tysiące zdjęć, nie tylko rękawiczkom, ale wszystkiemu co wydało mi się ładne i interesujące . Miałam wrzucić na bloga większość z nich. Oczywiście, to nie możliwe. Muszę rozłożyć te wszystkie foty na co najmniej trzy posty.





Postanowiłam w tym poście głównie skupić się na mitenkach, plus kilka zdjęć krajobrazowo-dekoracyjnych ;-]. Trudno mi było wybrać kilka zdjęć z "tysiąca". Wszystkie mi się podobały. Jednak, drogą selekcji, poświęceń i wyrzeczeń wybrałam "kilka", czyli sporo ;-]. Zróbcie sobie herbatkę i przygotujcie się na długą sesję oglądania :-]


Ukazałam zdjęcia mitenek w kolejności mojej wędrówki przez park zatrzymując się czasami w niektórych ładnych [i bezludnych] miejscach na dłuższe sesje fotograficzne.













Wydziergałam rękawiczki w ten sposób, że można je nosić podwinięte, jeśli jest tak wygodnie, a potem, jak się zrobi zimno, odwinąć i będzie ciepło w paluszki.

















Włóczka: Patons, Fashion Soft Mix.45% polyamid, 30% baby alpaka, 25% wełna.  25g/113m.
Druty: 3,25mm

To nie jest tak, że ja mam tylko jedną rękę - lewą ;]
Druga ręka była akurat zajęta pracą - pstrykaniem zdjęć :]
Miałam przynieść mały statyw do parku żeby zrobić zdjęcia obu rękom, ale zapomniało mi się.





Pozdrawiam :-] i dziękuję za wytrwałość :-]

2 komentarze:

  1. Śliczne mitenki i chyba też sobie zrobię, bo zimą jedna para rękawiczek to dla mnie za mało.Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe mitenki :-) A jakie są milusie - nawet na zdjęciach widać, jakie są puszyste i ciepłe :-)
    Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń