27 czerwca 2015

Letni kącik dziewiarski

Mamy teraz okienko pogodowe, tz. przerwa w pogodzie [nie-pogodzie] na parę słonecznych, gorących dni. Zazwyczaj nie przesiaduję w ogrodzie, bo zazwyczaj jest zimno i pada, ale dzisiaj postanowiłam jednak posiedzieć trochę na słoneczku i wziąć się za nowy projekt sweterkowy :-]

Mój letni, ogrodowy kącik dziewiarski.






A potem słoneczko zaszło za wielkie chmury i to by było na tyle.

24 czerwca 2015

Zwykłe, brązowe bezpalczatki

Kilka dni temu wzięło mnie bez ostrzeżenia i kupiłam jeden motek całkiem fajnej wełny. Miał być do kontynuacji szalika, który akurat dziergałam. Szalik wyszedł za krótki, a nie chciałam znowu jeszcze więcej kupować włóczki więc w końcu go sprułam i z tej nowej brązowej wełny wydziergałam te mitenki.

Lubię takie na zimę mitenki bez palców, bo są wygodne w użyciu i modne, choć wyglądam w nich jak bezdomna ;-]

Wydziergałam wcześniej kilka różnych par mittenek, ale większości ich nie mam. Prawie wszystkie rozdałam i zostałam, jak szewc bez butów, praktycznie tylko z jedną parą. Dlatego, postanowiłam sobie wydziergać kilka par na następną zimę.

Oto pierwsza para:



Włóczka: vintage wool, 50g/87m. 100% wełna. Druty 4mm i 4,5mm.






21 czerwca 2015

Azaliowe skarpetki

Szybciutko sobie wydziubałam skarpetki z mojej ostatniej dropsowej włóczki. Piękny azaliowy kolor. Cieszę się, że w końcu mogłam wykorzystać zdjęcia z wizyty w azaliowym parku z maja.
Skarpetki zrobione zwykłym ściegiem 2 prawe, 2 lewe, żeby ściągacz ładnie trzymał się nóżki.
Włóczka: Drops Fabel, long print. 75% wełna, 25% polyamid. Druty 2,75 mm.
















20 czerwca 2015

Gdy dziecko się nudzi...


...robi zdjęcia żelkom.



Już w krótce ...



 Znalazłam na youtube przepiękną kołysankę o chłopcu, który chciał być ptaszkiem. Oczywiście, mama przy łóżku małego dzierga na drutach  :-]
Uwielbiam, jak na końcu mały przytula mamusię i jej śpiewa :-]

18 czerwca 2015

Szybka czapka

Miałam ostatni kłębek fioletowej włóczki i musiałam coś z nim zrobić. No to, trzasnęłam sobie taką szybką czapkę. Miałam również reszteczkę zielonego i miałam nadzieję, że mi starczy na wszystkie paski. No, jak widać, nie starczyło. Wspomogłam się różowym, który "cudownie" zlewa się z fioletowym :-p, ale co tam, może być.

Jako, że to 100% merino, to po namoczeniu diabelsko się naciągnęło. Wiedziałam, że tak będzie, pomimo że, czapka była udziergana dość mała, ale jednak niewystarczająco.
Oczywiście, dziergałam ją dla siebie, jak 99% wszystkiego co dziergam. No, ale jako że jest za duża, ktoś wspaniałomyślnie [jejku, jakie długie słowo] zostanie obdarowany. :-]

Oczka przekręcone na ściągaczu dla ozdoby i żeby czapka lepiej się trzymała arbuza.

Szkoda, że mi nie starczyło tego zielonego, bo podobała mi się ta wersja. Choć tego nie widać na zdjęciu, to jednak ten różowy, też ma swój urok.

Zapożyczony [naburmuszony]  kotek - budzą i coś chcą. Też coś?!

Włóczka: Sublime, extra fine merino wool dk. 50g/116m.
Druty: 3,5mm ściągacz, 4mm.
100% extra fine merino.

13 czerwca 2015

Miękkie i puszyste skarpetki

Bardzo mięciutkie i przyjemnie puszyste skarpeteczki. Włóczka powinna być dziergana na drutach 4mm, ale ja użyłam 3,25mm żeby skarpetki były grubsze i cieplejsze.
Wzorek wydziergałam z oczkami przekręconymi.







Włóczka: J.L. Knit, Merino Blend, DK. 50% akryl, 50% wełna.
Zużyłam jeden motek. 50g/142m.




10 czerwca 2015

margaretka

Widziałam na internecie taki motyw: ażur z tyłu i gładko z przodu, a dokładnie ten biały sweterek - Aggie. Bardzo mi się to podobało, ale żeby nie było nudno dziergać, to machnęłam sobie z przodu jeszcze taki "krawacik". Wzór ażuru stary jak świat i chyba dobrze wszystkim znany.
Kolor ciemno żółty, prawie jak margaretka. Zdjęcia margaretki nie mam, ale mam inny podobny kwiatek :]

 Z przodu

Z tyłu

Z przodu  

Z tyłu

Z przodu i z tyłu, plus kwiatek, który pozuje w zastępstwie.

Z jednego boku, z drugiego boku.

Wariacje na temat.

Włóczka: Jarol Heritage, 55% wełna, 25% akryl, 20% nylon.
Beż: 50% alpaka, 50% merino.
Druty: 4,5mm
Końcówkę mam innym kolorem,.... zgadnijcie dlaczego ;]
Sorry, ale nie mam zdjęć zbliżeń, jakoś tak wyszło. Może później dopstrykam.


7 czerwca 2015

Urywki z życia ...

... na dzień dzisiejszy.


Dziękuję :-D



Co w koszyczku piszczy... ?





Mój ulubiony kolor kwiatów.

plum, plum, plum

 Co się robi w niedzielę?
 :]

Wszystko widzę.

Kot wskoczył na płot i zobaczywszy pół człowieka leżakującego na ziemi, zjeżył się i uciekł.
hi hi





 Już?

Temu się nie udało :-[



To jest to, co najbardziej lubię słuchać.
Tak, wiem, jestem dziwna.
:-P