24 kwietnia 2016

Bare Branches

Bare Branches  Alany Dakos z "Botanical knits 2".
Dokonałam kilku zmian: zamiast kaptura dałam ciepły kołnierz z jednym guzikiem, brzegi rękawów i obwódkę na przodach zrobiłam ściegiem francuskim i dałam 5 ślicznych guziczków.
Płaszczyk wyszedł ciepły, wygodny, gruby i ...ciężki, ale i tak bardzo mi się podoba i bardzo go lubię. Będzie grzecznie czekał na zimniejsze dni.






Wełna: Drops Nepal Mix 65% alpaka, 5% wełna, 50g/75m, zużyłam 12 i 0,5 motka. Druty 5,5mm i 5mm.

7 komentarzy:

  1. Sweterek - płaszczyk po modyfikacjach wygląda pięknie. Kaptury w swetrach są bardzo ładne, ale nie zawsze dają upchnąć się w kurtkę. Bez kaptura jest to sweterek - płaszczyk całoroczny. Ten motyw drzewa jest super.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, taki jest problem z kapturem zimą. Dzięki :)

      Usuń
  2. Uroczy wiosenno-jesienny kardigan wyszedł. Super wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekny płaszczyk. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Uwielbiam wzory tej autorki :) A guziczki są bardzo urocze i fajnie pasują do szarej włóczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny płaszczyk :-) Piękny kolor - bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń